wtorek, 16 czerwca 2015

Nina Craft-Fox skąpana w czerwieni... dosłownie



Impreza wieczorna trwała w najlepsze, gdy postanowiłam zapytać naszych gości jak się bawią. Krążyłam po sali i widziałam toczące się dyskusje i szalone tańce. Kątem oka dostrzegłam Ninę Craft-Fox, sławną projektantkę mody. Rudowłosa piękność zgodziła się poświęcić mi kilka minut, by opowiedzieć o wrażeniach związanych z imprezą.

A: Witaj! Jak ci mija czas?

N: Witam. Cudownie! Panuje tu wspaniała atmosfera, wszystko jest starannie przygotowane. Naprawdę wielkie gratulacje dla organizatorów, bo bardzo się postarali. Mimo, że nie przepadam za taką muzyką, jestem pod wrażeniem jak wiele wysiłku włożono w promocję tego utworu. Niestety nie mogłam wziąć udziału w łapaniu bukietu, ponieważ kilka minut wcześniej zostałam oblana winem przez jakiegoś niezdarnego mężczyznę. Wiem, że to zwykły wypadek, ale niestety miałam na sobie białą suknię i nie wyglądało to za ciekawie. Musiałam przebrać się w krótszą "sukienkę awaryjną", ale wiadomo, zanim doprowadziłam się do porządku, było już dawno po rzucie bukietem. Ten incydent zepsuł mi humor na jakiś czas, ale rozchmurzyłam się, bo szkoda tracić czas, gdy dzieje się tyle ciekawych rzeczy!

A: Przykro mi z powodu twojej sukni, pewnie kosztowała majątek... Dziękuję za relację i życzę, aby dalsza zabawa przebiegła już bez żadnych problemów.

N: No cóż, nigdy nie wiadomo co się wydarzy, dlatego warto być przygotowanym na każdą ewentualność!

Aime

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata | WS.